Patologiczny hazard – czym różni się od grania dla zabawy i kiedy szukać pomocy?

Zakład o piłkę z kolegami, wieczór przy automatach na wakacjach, losowanie zdrapek przy kasie. Dla większości ludzi hazard jest dokładnie tym, czym się wydaje: rozrywką. Czymś, na co można wydać kilkanaście złotych, wzruszyć ramionami i wrócić do domu, ale dla części osób ta sama aktywność zaczyna działać zupełnie inaczej. Nie jako zabawa, lecz jako potrzeba – coraz trudniejsza do zignorowania i coraz bardziej kosztowna.

Patologiczny hazard nie jest kwestią słabej woli ani braku rozsądku. Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje go jako zaburzenie psychiczne – tak samo jak uzależnienie od alkoholu czy narkotyków. Rozumienie tego jest ważne, bo zmienia sposób, w jaki patrzymy zarówno na siebie, jak i na osoby, które nie potrafią po prostu „przestać”.

Kiedy granie jest jeszcze zabawą?

Zdrowy stosunek do hazardu ma kilka wyraźnych cech:

  • Wydajesz z góry ustaloną kwotę i traktujesz ją jak koszt rozrywki – podobnie jak bilet do kina.
  • Wygrana cieszy, ale przegrana nie powoduje przymusu, żeby natychmiast odegrać straty.
  • Możesz przestać w każdej chwili – i rzeczywiście przestajesz, gdy skończy się czas lub pieniądze.
  • Hazard zajmuje określone miejsce w Twoim życiu, nie wypycha z niego innych rzeczy.

Kluczowe słowo to kontrola. Osoba grająca dla zabawy zachowuje ją przez cały czas.

Zestresowany hazardzista przy ruletce, pomoc psychologa

Gdzie przebiega granica?

Problem zaczyna się stopniowo  i właśnie dlatego jest tak trudny do zauważenia. Nie ma jednego dnia, w którym człowiek przekracza wyraźną linię. Zamiast tego pojawiają się sygnały, które łatwo zbagatelizować:

  • Potrzebujesz coraz wyższych stawek, żeby poczuć to samo pobudzenie co wcześniej.
  • Myślisz o hazardzie między sesjami – planujesz, kiedy znów zagrasz, jak zdobędziesz pieniądze.
  • Po przegranej masz silne poczucie, że musisz „odegrać” i wracasz, żeby to zrobić.
  • Kłamiesz bliskim o tym, ile grasz i ile tracisz.
  • Próbowałeś grać mniej lub przestać i nie udaje się.
  • Hazard służy Ci do poprawy nastroju, redukcji lęku albo ucieczki od problemów.
  • Zdarzyło Ci się pożyczać pieniądze, sprzedawać rzeczy albo zaniedbywać zobowiązania finansowe z powodu grania.

Nie trzeba spełniać wszystkich tych kryteriów jednocześnie. Już kilka z nich regularnie powtarzających się to sygnał, że warto przyjrzeć się swojej relacji z hazardem.

Dlaczego tak trudno przestać?

To pytanie, które zadają sobie zarówno osoby uzależnione, jak i ich bliscy – często z frustracją i niezrozumieniem. Odpowiedź leży w neurobiologii.

Hazard aktywuje w mózgu dokładnie te same ścieżki nagrody co substancje psychoaktywne. Niepewność wyniku – ta chwila między zakładem a rozstrzygnięciem – generuje wyrzut dopaminy. Z czasem mózg adaptuje się do tego poziomu stymulacji i potrzebuje coraz więcej, żeby osiągnąć ten sam efekt. Mechanizm jest identyczny jak w przypadku uzależnienia od alkoholu czy narkotyków.

Do tego dochodzi zjawisko zwane „pogonią za stratą” – przekonanie, że kolejna gra odwróci wcześniejsze wyniki. Racjonalnie wiadomo, że to niemożliwe. Mózg uzależniony od hazardu i tak każe próbować.

Istotna jest też rola emocji. Wiele osób zaczyna grać w momentach trudnych – przy przewlekłym stresie, samotności, depresji, lęku. Hazard daje chwilową ulgę, odcięcie od rzeczywistości. Z czasem staje się jedynym mechanizmem radzenia sobie, który „działa” – i to właśnie sprawia, że rezygnacja z niego jest tak trudna bez zewnętrznej pomocy.

Kiedy szukać pomocy?

Nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się kryzysowa. Warto rozważyć rozmowę ze specjalistą, gdy:

  • Zauważasz u siebie więcej niż dwa z wymienionych wcześniej sygnałów.
  • Bliska Ci osoba wyraziła niepokój o Twoje granie.
  • Sam masz poczucie, że tracisz kontrolę – nawet jeśli zewnętrznie wszystko wygląda jeszcze w porządku.
  • Próbowałeś samodzielnie ograniczyć granie i nie udało się.

Szukanie pomocy nie oznacza, że „przesadziłeś” albo że jesteś słaby. Oznacza, że rozpoznajesz problem, zanim wyrządzi więcej szkód – finansowych, relacyjnych, zdrowotnych.

Jak wygląda pomoc?

Patologiczny hazard jest zaburzeniem, które dobrze odpowiada na leczenie. Psychoterapia  szczególnie podejścia poznawczo-behawioralne i motywacyjne pomaga zrozumieć mechanizmy napędzające granie i wypracować skuteczne strategie zmiany. Ważna jest też praca nad obszarami, które hazard „obsługiwał”: emocjami, relacjami, stresem.

Często pomocna jest również terapia dla bliskich uzależnienie od hazardu rzadko dotyka tylko osoby grającej.

Zrób pierwszy krok

Jeśli czytając ten artykuł rozpoznałeś siebie lub kogoś, na kim Ci zależy – warto porozmawiać z kimś, kto rozumie ten problem. W Kopalni Pozytywnej Zmiany pracuje Andrzej Bonk i Grzegorz Gielata, specjaliści psychoterapii uzależnień z doświadczeniem w pracy z osobami uzależnionymi od hazardu i innych uzależnień behawioralnych. Pierwsza konsultacja to przyjazna przestrzeń na rozmowę, zadanie pytań i wspólne zastanowienie się, co dalej.

Umów się na konsultację – w Bytomiu lub Gliwicach.

Grzegorz Gielata – Psychoterapeuta uzależnień Gliwice

Grzegorz Gielata - Psychoterapeuta uzależnień

Jestem magistrem psychologii (specjalność: kliniczna człowieka dorosłego oraz zdrowia i jakości życia) Uniwersytetu Śląskiego, z certyfikatem psychoterapeuty uzależnień KCPU po szkoleniu na SWPS w Katowicach. Pracuję w Kopalni Pozytywnej Zmiany oraz ośrodku „Familia” w Gliwicach, gdzie zajmuję się osobami z podwójną diagnozą i opiekuję praktykantami. W terapii preferuję podejście integracyjne, dostosowując metody do pacjenta. Prywatnie pasjonuję się muzyką punkową i elektroniczną, kocham duże koty i wędrówki po Beskidzie Śląskim.

Andrzej Bonk – Psychoterapeuta uzależnień Bytom

andrzej bonk psychoterapeuta uzależnień

Jestem magistrem pedagogiki specjalnej (resocjalizacyjnej) z certyfikatem specjalisty psychoterapii uzależnień. Posiadam 25-letnie doświadczenie zawodowe, pracując najpierw w Katolickim Ośrodku „Dom Nadziei”, a obecnie w Centrum „Familia” w Gliwicach oraz Poradni Leczenia Uzależnień. Specjalizuję się w terapii pacjentów z podwójną diagnozą oraz uzależnieniami behawioralnymi. Opracowałem liczne programy terapeutyczne i szkoleniowe. Pasjonuję się sztukami walki, motoryzacją i spędzaniem czasu z bliskimi.

Źródła

  • World Health OrganizationInternational Classification of Diseases, 11th Revision (ICD-11). Kategoria: „Disorders due to addictive behaviours” (6C50 – Gambling disorder). Geneva: WHO, 2022. icd.who.int
  • American Psychiatric AssociationDiagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, Fifth Edition (DSM-5). Washington, DC: APA, 2013. Gambling Disorder reclassified under „Substance-Related and Addictive Disorders”.
  • Gooding, P., Tarrier, N.A systematic review and meta-analysis of cognitive-behavioural interventions to reduce problem gambling: Hedging our bets? Behaviour Research and Therapy, 2009, 47(7), 592–607. — przegląd badań nad skutecznością CBT w leczeniu hazardu patologicznego.
  • Cowlishaw, S. i in.Psychological therapies for pathological and problem gambling. Cochrane Database of Systematic Reviews, 2012, Issue 11. — meta-analiza potwierdzająca skuteczność psychoterapii w leczeniu hazardu.
  • Stinchfield, R. i in.Reliability, Validity, and Classification Accuracy of the DSM-5 Diagnostic Criteria for Gambling Disorder and Comparison to DSM-IV. Journal of Gambling Studies, 2016, 32(3), 905–922. pmc.ncbi.nlm.nih.gov