Aseksualność – orientacja czy zaburzenie?

Aseksualność to zjawisko, które w ostatnich latach wzbudza coraz większe zainteresowanie zarówno w nauce, jak i w debacie społecznej. Definiowana jest najczęściej jako brak pociągu seksualnego wobec innych osób. To proste wyjaśnienie kryje jednak za sobą wiele pytań: czy aseksualność jest pełnoprawną orientacją seksualną, jak hetero- czy homoseksualność, czy raczej zaburzeniem wymagającym interwencji? A może w ogóle nie powinniśmy jej umieszczać w tych kategoriach?

Czym jest aseksualność?

Badania Alfreda Kinseya z lat 40. XX wieku po raz pierwszy zwróciły uwagę na osoby, które nie odczuwały żadnego zainteresowania seksualnego. Jednak dopiero na początku XXI wieku temat zaczął być szerzej badany. Przełomowe okazało się badanie Anthony’ego F. Bogaerta (2004), w którym stwierdzono, że około 1% populacji nie odczuwało nigdy pociągu seksualnego wobec żadnej płci. To odkrycie dało początek debacie o tym, czy brak pociągu to kwestia orientacji czy zaburzenia.

Aseksualność nie oznacza braku potrzeb emocjonalnych czy społecznych. Osoby aseksualne mogą tworzyć głębokie relacje romantyczne, wchodzić w związki i zakładać rodziny. Mogą też wchodzić w aktywność seksualną, choć często nie jest ona dla nich źródłem przyjemności. Ważne jest rozróżnienie między pociągiem seksualnym (którego brakuje u osób aseksualnych) a pociągiem romantycznym – część aseksualnych może doświadczać zakochania.

Aseksualność a zaburzenia seksualne

Niektórzy krytycy postrzegają aseksualność jako formę zaburzenia, porównując ją na przykład do tzw. hipoaktywnego zaburzenia pożądania seksualnego (HSDD). Różnica jest jednak zasadnicza. Osoby z HSDD cierpią z powodu braku pożądania i zgłaszają trudności wrelacjach czy poczucie deficytu. Tymczasem osoby aseksualne najczęściej nie odczuwają cierpienia związanego z brakiem pociągu i nie zgłaszają potrzeby zmiany swojego stanu.

Krytyczne spojrzenie na aseksualność jako orientację

W artykule opublikowanym w Journal of Sexual and Mental Health, Anna Strzelczak (2023) podjęła próbę krytycznego przeglądu koncepcji aseksualności jako „czwartej orientacji seksualnej”. Autorka zwraca uwagę, że aseksualność trudno porównać do orientacji zdefiniowanych jako kierunek pociągu wobec określonych płci. Brak pociągu jest bowiem sytuacją innego rodzaju – czy można mówić o kierunku czegoś, czego nie ma?

Mimo to Strzelczak podkreśla, że wiele osób aseksualnych identyfikuje się z tym terminem nie tylko w sensie opisowym, ale też tożsamościowym. Dla nich aseksualność nie jest czymś, co chcieliby zmienić – przeciwnie, jest integralną częścią „ja”. Badaczka przyznaje więc, że choć klasyfikacja aseksualności jako orientacji może budzić wątpliwości teoretyczne, ma duże znaczenie społeczne i psychologiczne dla samych zainteresowanych.

Relacje i życie osób aseksualnych

W badaniu Hall i Knox (2022) analizowano dane 75 osób aseksualnych i porównano je z hetero-, bi- i homoseksualnymi uczestnikami. Wyniki pokazały, że osoby aseksualne:

  • rzadziej deklarowały chęć zawarcia małżeństwa i posiadania dzieci,
  • częściej planowały pozostać singlami lub mieszkać z rodzicami po studiach,
  • miały mniej przekonań romantycznych (np. mniejszą wiarę w „miłość od pierwszego wejrzenia”).

Co ciekawe, pod względem wartości i oczekiwań osoby aseksualne były bardziej podobne do innych mniejszości seksualnych niż do większości heteroseksualnej. To pokazuje, że aseksualność wpływa nie tylko na sferę seksualną, ale także na relacje i plany życiowe.

Spektrum aseksualności

Coraz częściej mówi się o spektrum aseksualności – od osób, które całkowicie nie odczuwają pociągu seksualnego, przez tzw. gray-A (osoby odczuwające pociąg bardzo rzadko), po demiseksualnych, którzy mogą odczuwać pociąg seksualny dopiero po zbudowaniu głębokiej więzi emocjonalnej. To zróżnicowanie podważa uproszczone podejście, które próbuje jednoznacznie sklasyfikować aseksualność.

Orientacja czy zaburzenie?

Zebrane dane wskazują, że aseksualność nie jest zaburzeniem, jeśli nie towarzyszy jej cierpienie ani obniżenie jakości życia. Dla wielu osób aseksualnych brak pociągu seksualnego jest naturalnym stanem, a nie problemem wymagającym leczenia. Uznanie aseksualności za orientację seksualną może budzić wątpliwości teoretyczne, ale ma istotne znaczenie dla wsparcia i przeciwdziałania stygmatyzacji.

Jak podsumowuje Strzelczak (2023), kluczowe jest przyjęcie perspektywy osób aseksualnych: „To, co dla kogoś z zewnątrz może być brakiem czy deficytem, dla nich jest po prostu częścią tożsamości, której nie chcą i nie muszą zmieniać.”

Bibliografia:

Strzelczak, A. (2023). Asexuality – an attempt to critically review the concept of a fourth sexual orientation. Journal of Sexual and Mental Health, 21(1),

Hille, J. J. (2022). Beyond sex: A review of recent literature on asexualityCurrent Opinion in Psychology

Mijas M. (2011) Brak orientacji czy orientacja braku? Kilka kontrowersji wokół kategorii aseksualności. Seksualność człowieka: wybrane zagadnieniaWydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Hall, S. S., & Knox, D. (2022). Not Just About Sex: Relationship Experiences, Beliefs, and Intentions Associated with Asexuality. Sexuality & Culture

Poszukujesz psychologa seksuologa w Gliwicach lub Bytomiu?

Agnieszka Kosiewicz – Rząca – Seksuolog

Agnieszka Kosiewicz Seksuolog

Jestem seksuolożką i psycholożką w trakcie szkolenia w nurcie integracyjnym w Katowickim Instytucie Psychoterapii, wspierającą młodzież, dorosłych i pary z uwzględnieniem całościowego podejścia biologiczno-psychologiczno-społecznego. W pracy terapeutycznej łączę różne techniki, w tym elementy terapii rodzinnej, Racjonalnej Terapii Zachowania i mindfulness. Jako seksuolog pomagam osobom doświadczającym trudności w sferze seksualnej, a będąc specjalistą LGBT friendly, wspieram pacjentów w kształtowaniu i akceptacji ich tożsamości seksualnej, ze szczególnym uwzględnieniem osób transpłciowych. Współpracuję z innymi specjalistami, tworząc dla klientów przestrzeń wyrażania indywidualności w atmosferze bezpieczeństwa i akceptacji.